Haft maszynowy
 

Haft maszynowy w reklamie - nie taki diabeł straszny… 

Haft maszynowy popularnie zwany komputerowym, ma dosyć długą historię. Przez wiele lat mimo swej powszechności był jedną z najdroższych i najbardziej pracochłonnych technik zdobienia tekstyliów. Wiązało się to z wysokim kosztem zakupu maszyn, systemów projektowania wzorów oraz powolnością i skomplikowaniem procesu produkcyjnego. Powodowało to iż w branży reklamowej haft stosowany był głównie do zdobień wykonywanych w masowych ilościach, przy dużych kampaniach promocyjnych. Zasadniczą zmianę tej sytuacji przyniósł przełom wieków XX i XXI. Drastyczne obniżenie kosztów produkcji automatyki przemysłowej sprawiło, że opłacalnym stała się produkcja szybkich, kompaktowych maszyn dostępnych praktycznie nawet dla bardzo małych  firm. Rozwój zaawansowanych systemów komputerowych zdecydowanie uprościł ich obsługę, oraz pozwolił na maksymalne zautomatyzowanie procesu projektowania wzorów hafciarskich, skracając czas potrzebny na ich wykonanie o całą skalę wielkości. Dzięki temu haft stał się konkurencyjny w stosunku do innych popularnych technik zdobienia tekstyliów tj. sitodruk czy transfer. W szczególności widoczne jest to w przypadku zdobień na produktach wysokogatunkowych ze względu na ekskluzywny charakter haftu. Paradoksalnie mimo że nie jest to nadal technika najtańsza, ani biorąc pod uwagę jednostkowy czas wykonania najszybsza, może być również bardzo atrakcyjna dla zdobień wykonywanych w niewielkich ilościach lub wymagających szybkiego wdrożenia do produkcji. Proces tworzenia haftu maszynowego można podzielić na dwa zasadnicze etapy tj. przygotowanie cyfrowego wzoru, oraz wyszycie go za pomocą automatu hafciarskiego.

Image

 

Tworzenie wzoru hafciarskiego 

Wzór hafciarski jest w rzeczywistości programem sterującym pracą maszyny. Zawiera parametry ruchu pantografu, pracy silnika głównego napędu maszyny oraz komendy ucinania nici, zmiany koloru, sterowania funkcjami specjalnymi, etc. Istnieje kilkanaście konkurencyjnych standardów plików, w których wzory mogą być zapisane. Wynika to z faktu że każdy z producentów maszyn opracował swój własny system sterowania. Najbardziej uniwersalne są pliki z rozszerzeniem DST. Jest to standard opracowany przez japońską firmę Tajima, ale większość współczesnych maszyn hafciarskich jest w stanie z niego korzystać. Do tworzenia wzorów hafciarskich przeznaczone są specjalne programy komputerowe. Obecnie na rynku dostępny jest duży ich wybór, a ceny kształtują się od kilkuset do kilkunastu tysięcy euro, w zależności od możliwości przez nie oferowanych. Najtańsze programy dedykowane są głównie do odbiorców domowych i cechują się dosyć niskim stopniem zaawansowania technologicznego. Opcje najdroższe tworzone są z myślą o profesjonalnych studiach projektowych wykonujących wzory usługowo na potrzeby zewnętrznych odbiorców. Oferują wysoki stopień automatyzacji procesu tworzenia, pozostawiając możliwość ingerencji we wszystkie parametry ściegów. Profesjonalne programy mogące zaspokoić większość potrzeb branży reklamowej plasują się mniej więcej w środku rankingu cenowego i wiążą się z wydatkiem około 2000 Euro. Oczywiście nie jest to warunek konieczny do wykonywania usługi zdobienia haftem. Wzory można zamówić w jednym ze wspomnianych wcześniej profesjonalnych studiów, a koszt przeciętnego projektu porównywalny jest z kosztem pojedynczej matrycy do sitodruku i nie zależy od ilości kolorów. Czas realizacji nie przekracza najczęściej 24 godzin od zamówienia. Przyjmując jednak że decydujemy się sami zaprojektować wzór, niezależnie od tego jakiego programu użyjemy proces jego tworzenia podzielony jest na trzy podstawowe fazy.

Faza pierwsza polega na wykonaniu wektorowego rysunku przedstawiającego zdobienie, które zamierzamy haftować. Interfejsy użytkownika stosowane w programach hafciarskich z reguły są bardzo podobne do stosowanych w popularnych pakietach do rysowania grafiki wektorowej. Niektóre z programów wręcz bezpośrednio korzystają z np CorelDRAW jako integralnego modułu odpowiedzialnego za przygotowanie wektorowego podkładu. Bardzo często fazę pierwszą możemy praktycznie pominąć, lub uprościć. Ma to miejsce gdy projekt wzoru wykonujemy na podstawie dostarczonego rysunku wektorowego, który wystarczy importować do programu, lub na podstawie dobrej jakości bitmapy, którą da się trasować.

Faza druga to przypisywanie wyrysowanym obiektom wektorowym odpowiednich rodzajów ściegu. Nieco upraszczając polega to na wskazaniu, które z nich mają być zapełnione ściegami, które stanowią jedynie ścieżkę prowadzenia ściegu, dobraniu odpowiednich rodzajów ściegu, oraz określeniu ich parametrów tj. kierunek, gęstość, długość, etc. Operacje te mogą być wykonane automatycznie przez program lub manualnie przez projektanta. W przypadku programów do zastosowań domowych możliwość ingerencji w tworzenie ściegu z reguły jest bardzo ograniczona skutkując gorszej jakości efektem finalnym.

W tym miejscu należy zaznaczyć że wyszczególnienie fazy pierwszej i drugiej ma na celu jedynie podniesienie przejrzystości opisu procesu tworzenia wzorów. W rzeczywistości bardzo często fazy wykonywane są naprzemiennie lub jednocześnie tzn. ściegi przypisuje się każdemu obiektowi z osobna zaraz po jego narysowaniu lub określa się je w czasie jego rysowania.

W fazie trzeciej, ostatecznej należy gotowy wzór zapisać w pliku edytowalnym, wygenerować program sterujący, a następnie przekopiować go na maszynę. Poza niektórymi programami do zastosowań domowych, większość potrafi zapisać projekt w pliku edytowalnym. Jest to o tyle istotne, że często po wykonaniu pierwszego haftu okazuje się, że trzeba nanieść pewne korekty, lub po pewnym czasie zachodzi potrzeba wykorzystania wzoru jako część innego projektu. Pliki edytowalne pozwalają wprowadzać zmiany bez utraty jakości. Program sterujący stanowi efekt finalny całego procesu projektowania i jak wcześniej wspomniałem zawiera wszystkie dane niezbędne do wykonania haftu na maszynie. Wygenerowany program można przekopiować do maszyny używając mobilnych nośników danych tj. dyskietka, pendrive, karta pamięci lub przesłać do maszyny przez łącze typu RS-C232, USB, LAN.

Całkowity czas potrzebny na wykonanie wzoru hafciarskiego zależy przede wszystkim od szybkości pracy grafika kreślącego wektorowy rysunek wzoru, oraz zaawansowania technologicznego użytego oprogramowania. W sytuacji idealnej gdy projekt tworzony jest na podstawie gotowego rysunku wektorowego w profesjonalnym oprogramowaniu, wystarczające może być zaledwie od kilku do kilkunastu minut.

 Wyszywanie zdobienia 

Wyposażając firmę w maszynę hafciarską należy określić jak wiele haftów i na jakich produktach będziemy wykonywać. Pomijając nie interesujące z punktu widzenia reklamy konstrukcje do haftu na tkaninach metrażowych, do wyboru mamy maszyny jedno lub wielogłowicowe, płaskie lub cylindryczne. Różnica pomiędzy jedno i wielogłowicowymi polega tylko na tym że wielogłowicowe mogą w tym samym czasie wykonywać kilka takich samych haftów, a ich ilość uzależniona jest od ilości głowic. Maszyny płaskie od cylindrycznych odróżnia konstrukcja ramienia chwytacza. W uproszczeniu, cylindryczne poza haftowaniem emblematów i wykrojów, dają możliwość zdobienia produktów gotowych tj. T-shirty, bluzy, spodnie, czapeczki, etc. Wszystkie współcześnie produkowane profesjonalne maszyny hafciarskie dysponują możliwością wyszywania paletą od kilku do kilkunastu kolorów, oraz wyposażone są w system automatycznego obcinania nici. Przeciętne pole pracy przez nie oferowane wacha się od ok. 30 x 40 cm do 40 x 50 cm, choć w przypadku maszyn sztandarowych może przekraczać nawet 100 x 100 cm. Maksymalna prędkość pracy może dochodzić do 1500 wkłuć/minutę, standardem jednak jest ok. 1200 wkłuć/minutę dla maszyn jednogłowicowych i 1000 wkłuć/minutę dla maszyn wielogłowicowych. Niższe prędkości charakterystyczne są dla maszyn domowych, semi-profesjonalnych, starszych technologicznie oraz wyprodukowanych w Chinach. Ze względu na rodzaj oraz wielkość produkcji dla branży reklamowej najlepszym rozwiązaniem wydają się małe i szybkie konstrukcje cylindryczne. Teza taka znajduje zresztą potwierdzenie w danych statystycznych. Na rynkach Europy Zachodniej i USA gdzie masowa produkcja odzieży należy w zasadzie do przeszłości, głównymi nabywcami maszyn są agencje reklamowe. Ok. 90% sprzedawanych tam automatów hafciarskich to urządzenia cylindryczne posiadające nie więcej niż 6 głowic. Niezależnie od tego jaką maszynę posiadamy w procesie wyszywania zdobienia podobnie w projektowaniu wzoru można wyszczególnić trzy fazy.

Faza pierwsza obejmuje przygotowanie maszyny i materiału, który będzie haftowany. Przez przygotowanie maszyny rozumiem jej wykalibrowanie, wybranie właściwego wzoru oraz ustawienie kolorów jakie mają być użyte. Wszystkie te operacje zajmują razem najwyżej kilka minut i trzeba je wykonać jedynie przed rozpoczęciem wykonywania pierwszego egzemplarza haftu. Przygotowanie materiału do haftowania polega na założeniu go na tamborek wraz ze sztywnikiem zapobiegającym jego ściąganiu przez nić. Nie jest to operacja zbyt skomplikowana ani szczególnie czasochłonna. Z reguły zajmuje nie więcej niż 2 minuty, aczkolwiek trzeba ją powtarzać dla każdego kolejnego haftowanego materiału.

Faza druga to wyszywanie zdobienia przez maszynę. Z punktu widzenia pracy jaką trzeba wykonać jest to najmniej absorbująca część procesu tworzenia haftu. Maszyna automatycznie wyszywa wzór, ucina nici, zmienia kolory, etc. Zadania osoby ją obsługującej sprowadzają się jedynie do „wystartowania” automatu, uzupełniania nici spodniej w bębenku oraz w przypadku zerwania nici górnej, usunięcia uszkodzonego jej fragmentu i ponownego nawleczenia igły. W przypadku zaistnienia którejkolwiek z powyższych sytuacji maszyna przerywa pracę i informuje operatora o konieczności interwencji. Nie są to czynności szczególnie absorbujące ponieważ, dobrze nawinięta szpuleczka nici spodniej wystarcza na ok. 2 godziny ciągłej pracy, a zerwania dobrej jakości górnych nici zdarzają się z reguły nie częściej niż raz na 100000 wkłuć igielnicy. W przypadku niektórych maszyn zadania operatora mogą być jeszcze bardziej ograniczone. Dostępne są konstrukcje posiadające mechaniczną wymianę szpulek nici dolnych, natomiast w najnowszej maszynie IB-RSC1201 firmy Inbro zastosowano system całkowicie automatycznego nawlekania igły po zerwaniu nici.

Faza trzecia polega na zdjęciu z tamborka wyhaftowanego materiału, a następnie oczyszczenia go z resztek sztywnika pozostałego na spodniej stronie haftu. W przypadku najczęściej stosowanych sztywników papierowych, wystarczy je oderwać. Nieco więcej pracy jest ze sztywnikami typu włóknina, gdyż niekiedy trzeba je wyciąć. Jeżeli haftowane były emblematy dodatkowo w trzeciej fazie musimy je wyciąć z materiału na którym zostały wykonane.

Podobnie jak w projektowaniu wzorów użyty tu podział na fazy ma na celu jedynie podniesienie przejrzystości opisu procesu. Czynności wykonywane w każdej z nich nie mają charakteru całkowicie liniowego w czasie. Wyhaftowanie przeciętnej wielkości zdobienia zajmuje maszynie kilka minut. Jest to czas wystarczający by przygotować do haftu następny materiał, oczyścić ze sztywnika poprzedni oraz wykonać niezbędne operacje przy maszynie.

 

Na wstępie wspomniałem że, obniżenie kosztów produkcji automatyki przemysłowej i rozwój zaawansowanych systemów komputerowych, haft maszynowy stał się konkurencyjny w stosunku do innych popularnych technik zdobienia tekstyliów.

 

  • Koszty w hafcie maszynowy  Głównymi kosztami wykonania haftu jest amortyzacja maszyny i oprogramowania, oraz robocizna.W przykładzie przedstawionym na ilustracjach użyto:

    • oprogramowania hafciarskiego DRAWINGS X3 PRO TM (ok.6000 zł netto)
    • profesjonalnej maszyny jednogłowicowej INBRO TM model IB-C1201II (ok.30000 zł netto)
    • nici firmy AMMAN TM. (Na jeden haft zużyto 23 mb nici górnej – koszt ok. 11 gr., 8 mb
    • nici dolnej – około 1 gr., 0,08 m2 sztywnika – koszt ok. 6 gr.)

    Opracowanie matrycy hafciarskiej zajęło ok. 8 minut.Haftowanie jednego logo o wymiarach 8 x 10 cm trwało 7 minut. Składniki robocizny można wyliczyć indywidualnie w zależności od zastosowanego stawki płacowej w danym regionie. Maszyna jednogłowicowa w trakcie pracy pobiera moc ok. 150 W, maszyna 6 głowicowa ok.750W
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Valid XHTML 1.0 Transitional